Szlak pieszy dookoła jeziora Szeląg Mały

Kto by chciał siedzieć w miejscu na urlopie? Jeśli nie zaliczacie się do takich osób, to z pewnością spodoba Wam się pomysł ruszenia na pieszą wędrówkę! Ukryte jezioro, plaża z mchu i wojenna legenda. Ruszamy na Głęboczek!

Miejscowości: Stare Jabłonki - Buńki - jezioro Głęgoczek - Stare Jabłonki

Głęboczek to jezioro znajdujące obok Szeląga Małego, jeziora o pierwszej klasie czystości. Start wyznaczamy w naszym ośrodku. Wychodzimy główną bramą i kierujemy się w stronę torów kolejowych. Gdy dojdziemy do asfaltu, skręcamy w lewo. Następnie dochodzimy do ścieżki nad jeziorem Szeląg Mały przy przesmyku łączącym je z jeziorem Szeląg Wielki. Mijamy poniemiecki bunkier, który niedawno przeszedł renowację, kawałek idziemy szosą i znów wchodzimy w lewo na ścieżkę wiodącą obok jeziora.

Kierujemy się dalej leśną drogą za Spalonką, która doprowadzi nas do leśnego jeziora Głęboczek, które swoją nazwę zawdzięcza swojej głębokości, sięgającej ponoć nawet 80m.

 

  Jezioro Głęboczek, foto: Mira Serafin, grupa FB: KOCHAM MAZURY

Jezioro Głęboczek, foto: Mira Serafin, grupa FB: KOCHAM MAZURY

 

Schodzimy po zboczu leśną drogą w kierunku wsi Buńki, od której dalej idziemy leśną drogą, aż dojdziemy do dawnego duktu na Olsztyn. Wracamy przez Staszkowo do Starych Jabłonek, po drodze mijając sklep i hotel Anders. 

szlak głęboczek szeląg mały

Niektórzy mówią, że w Głęboczku zatopiona jest niemiecka Pantera. Jeszcze inni, że to jakiś samolot. Ktokolwiek by nie miał racji, interesujący jest fakt, że lustro wody Głęboczka jest ładnych kilka metrów nad lustrem Szeląga Małego. Podobno Niemcy budowali tu system śluz, których cel dzisiaj jest trudny do ustalenia...

Informacje o szlaku:

  • Kolor: żółty
  • Szlak jest nieprzejezdny rowerem
  • Szlak ma nieco ponad 9km długości

Opis na blogu pankoza.pl:

gleboczek stare jablonki warmia mazury
Ja nieco inaczej rozpocząłem, tzn. nie startowałem ze stacji kolejowej, ale od razu wskoczyłem na szlak przy bunkrze w miejscu połączenia jeziora Szeląg Mały i Szeląg Wielki. Jeśli ogarniecie terminy otwarcia tego bunkra, to przy okazji będziecie mogli go zwiedzić.
Szlak jest świetnie oznakowany i ciekawie poprowadzony, nawet zbaczając z niego na chwilę, łatwo wrócić na właściwą ścieżkę. Maszeruje się żwawo i przyjemnie. Trzeba tylko uważać w kilku miejscach żeby nie wpaść do jeziora, bo ścieżka biegnie przy samej linii brzegowej i po kilku stromych podejściach. Ogólnie jest urokliwie i łatwo. W znalezionym opisie widzimy, że nie da się przejechać rowerem, ale myślę, że jak ktoś bardzo będzie chciał, to da radę.
Zakończyłem kierując się z ul. Kolejowej w ul. Spacerową w Starych Jabłonkach i w okolicy Hotelu Anders wszedłem na znowu do lasu, minąłem drugi bunkier, a następnie wzdłuż jeziora doszedłem do bunkra, przy którym zaczynałem. W tym miejscu warto przejść tunelem łączącym obydwa Szelągi, fajne wrażenia.
droga mazury